Do pracy
d a n e w y j a z d u
67.00 km
4.00 km teren
02:40 h
Pr.śr.:25.12 km/h
Pr.max:- km/h
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:KROSS
Dziś sobota pracująca, pogoda jak na wrzesień rewelacja więc do pracy rowerem. Start z Leszna tradycyjnie drogą do Zaborowa, a następnie polno-szutrową drogą do Borzęcina. Droga nieźle piaszczysta, widać że dawno nie padało. Stwierdziłem że tędy na pewno nie będę wracał.Z Borzęcina do Lipkowa, Izabelina, Mościska i Warszawa. Jechało mi się bardzo dobrze, czas 1h 09 min. Po pracy wpadłem na chwilę na Pikinik "Źegnaj lato na Bielanach" i powrót do domu inną trasą. Na początek rowerówką wzdłuż Broniewskiego, Powstańców Śląskich, Radiowa do WAT i Kocjana do Grot i dalej na Babice. Z Babic do Lipkowa i tutaj zaczyna się kryzys-brak sił, wiatr i wszystko boli. Po dojeździe do Borzęcina krótka przerwa na odpoczynek i rozprostowanie kości. Z Borzęcina rowerówką do Zaborowa i dalej drogą do Leszna. Nieźle się ujechałem po tak długim odpoczynku od roweru i spadkiem wagi w ostatnim czasie, ale ogólnie z wyprawy jestem zadowolony. Lubię tak czasami się wymęczyć na całego.
Kategoria: Nie przypisana.

